
Czy masz czasem wrażenie, że zbierają się nad Tobą czarne chmury niesprzyjających okoliczności i wszystko układa się inaczej niż zaplanowałaś/zaplanowałeś? Pojawia się wtedy pewien rodzaj presji, jakby się szło w czymś gęstym, a Twoje nogi pomimo Twoich wysiłków, grzęzną i nie możesz poruszyć się do przodu, choć przecież idziesz. Odczuwasz wtedy większe zmęczenie i napięcie. Bywają to kwestie kluczowe w naszym życiu czy w życiu naszej rodziny. Na szczęście zawsze po takich chmurach pojawia się słońce. U nas ostatnio nad naszym domem fizycznie pojawiła się tęcza, właśnie po takich chmurach niesprzyjających okoliczności. Tak więc, jeśli takie trudne okoliczności się pojawiają, one nie będą trwały wiecznie. W życiu tak bywa, czasem słońce, czasem deszcz. U nas właśnie deszcz… Ale w pamięci mam słońce i tęczę 🙂
