fot. David Mark, Pixabay
Historia biblijnego Hioba nie jest łatwa. Hiob miał wszystko. Był bogaty, poważany, miał szczęśliwą rodzinę. Wielbienie Boga w takiej sytuacji przychodzi łatwo. Dlaczego Bóg chciał przetestować akurat Hioba? Tylko Bóg jeden wie…Czy Hiob zachowa wiarę, gdy straci poważanie, bogactwo, rodzinne szczęście i zdrowie? Czy nadal będzie wielbił Stwórcę? Może już nie z taką żarliwością, ale czy się od Niego nie odwróci? To jest jedna z tych niewygodnych historii w Biblii, które czasem staramy się ominąć. Bo może Bóg będzie chciał sprawdzić i mnie…? Jako chrześcijanie prędzej czy później przechodzimy testy w naszym życiu. Przeważnie nie tak drastyczne jak Hiob, jego historia jest wyjątkowa. Dojrzałość chrześcijańska wymaga jednak sprawdzenia naszych motywacji. Dlaczego wierzymy? Czy jesteśmy z Nim, bo On nam błogosławi, czy jesteśmy z Nim dla Niego samego. Bywają to trudne lekcje, których chcielibyśmy uniknąć. Jedni mają ich w życiu więcej, inni mniej. Podobnie, jak jedni dostają w życiu więcej, inni mniej. Nie ma na to reguły. Jeśli takie lekcje przechodzisz, nie trać wiary i nadziei w to, że Bóg chce dla Ciebie dobrych rzeczy. Bo o to przeważnie toczy się wtedy walka w naszych myślach.
