Test na koronę
fot. Christine Sponchia, Pixabay
„Marnością jest gromadzić bogactwa, które przeminą, i w nich pokładać nadzieję. Marnością także- zabiegać o własne znaczenie (…)Marnością – przykładać wagę tylko do teraźniejszości, a o przyszłości nie myśleć. Marnością – miłować to, co tak szybko przemija, a nie spieszyć tam, gdzie radość nieprzemijająca” (Tomasz a Kempis).
W obliczu pandemii koronowirusa jeszcze łatwiej dostrzec, że to, na czym często buduje człowiek: pieniądze, popularność, rzeczy materialne nie dają nam bezpieczeństwa, szczególnie w czasach niepewnej przyszłości, kryzysu ekonomicznego, choroby. Pieniądze, podobnie jak popularność, mogą się skończyć z dnia na dzień. Rzeczy materialne nie dadzą nam emocjonalnego wsparcia, nie pomogą w potrzebie. Ale właśnie silna wiara i charakter, solidarność społeczna, wsparcie przyjaciół, wyzbycie się egoizmu. Nie mogę zapomnieć filmiku dwóch pań bijących się o papier toaletowy w Australii. Jedna miała cały wielki wózek papieru, druga chciała tylko jedno opakowanie…Ta z pełnym wózkiem nie chciała się podzielić nawet jedną rolką…
W obliczu kryzysu wychodzi prawda o nas. Jacy rzeczywiście jesteśmy, w czynach a nie w deklaracjach. Jako chrześcijanie stańmy na wysokości zadania. Zachowujmy się rozsądnie, spokojnie i solidarnie!
https://unsplash.com/@visuals