Kim jesteś?



Niezależnie, kto wygrał wybory, świat toczy się dalej. A my możemy coś dobrego temu światu dać. Swoim życiem, postawą miłości i szacunku do każdego człowieka, pokazać, że chrześcijanie są normalni. Swoją pracą nad sobą (we współpracy z Duchem Świętym), miłością do siebie samych (bo kto nie umie kochać siebie, nie będzie umiał prawdziwie pokochać innych), wiarą, dzięki której możemy robić rzeczy, których nie udźwignęlibyśmy bez niej. „Beze Mnie nic nie możecie uczynić” (Jn 15, 5), jednocześnie możemy wiele z Nim i w Nim. Zawsze możemy zrobić coś dobrego tam, gdzie jesteśmy, w tym czasie, w którym jesteśmy. I pamietajmy „pokora nie da się obrazić”(Bogdan Olechnowicz). Dobrze życzmy tym, którzy nam źle życzą. To jest szaleństwo miłości i prawdziwego chrześcijaństwa. Pozdrawiam wszystkich w ten piękny dzień z wycieczki:)