Izabela Nauman Blog

o życiu, rozwoju i wierze.

  • O mnie
  • Zespół Oliva
  • Moje artykuły
  • Rozmowy
  • Blog „Co wypełnia Lukę?”
o życiu, rozwoju i wierze.

wolność

„Wolność kocham i rozumiem.”

9 marca 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                           fot. Lars_Nissen_Photoart, Pixabay

Bycie wolnym w dzisiejszym świecie jest ogromnym wyzwaniem. Być wolnym od kredytu, wolnym od konsumpcjonizmu, przymusu kupowania: lepszego samochodu, lepszego telefonu, itp. Zdecydować, że to, co i ile mam, nie świadczy o mojej wartości, nie dodaje mi splendoru. Ale to, jakim jestem człowiekiem, jak zarządzam swoim życiem, czy wpływam pozytywnie na ludzi wokół mnie. Jak moja obecność działa na ludzi. Czy czują się zachęceni, czy zniechęceni, czy moje życie ich inspiruje, czy nie. Być wolnym od opinii ludzi, wolnym od nałogów, od układów…Mieć luksus robienia tego, co się kocha i zarabiania na tym…Dla wielu praca jest przymusem zarobienia pieniędzy na życie. Przychodzą z przymusu i odliczają godziny do wyjścia z pracy…Prawdziwe bogactwo nie jest materialne. Rzeczy się niszczą, wartość pieniądza jest zmienna. Codziennie chcę dążyć do takiej wolności, życia bez konieczności robienia czegoś z przymusu, bo co powiedzą inni, bo wypadnę z rynku, bo inni mnie wyprzedzą, bo muszę to mieć…Wybieram być…

Posted in: minimalizm, ubóstwo, wolność Tagged: materializm, mieć czy być, minimalizm, odpowiedzialność, ubóstwo, wolność

O celebryctwie

2 marca 2020 by izabelanauman Leave a Comment
                                                                                                                                                                            fot. Alexas_Fotos, Pixabay
Już dawno chciałam napisać o celebryctwie. W pewnym sensie przeraża mnie to zjawisko. Kiedyś, żeby być znaną osobą, trzeba było coś umieć. Zaśpiewać, zatańczyć, cokolwiek. Dziś celebryctwo w sieci kwitnie. Rzadko, ale czasem trafię z ciekawości zjawiska na jakąś taką osobę.
I wtedy jestem jeszcze bardziej zasmucona. Bo oprócz tego, że przeważnie jest to młoda dziewczyna i  „wygląda”, to na tym się kończy. „Wygląda” to takie określenie wzięte od najmłodszej córki, która przebierając się po raz setny mówiła „mamo, zobacz wyglądam”. Ja bardzo lubię, jak kobieta „wygląda”. Tylko dobrze by było, żeby instagramowe idolki nastolatek miały szersze zainteresowania niż moda, kosmetyki i podróże. Celebryci i celebrytki nagrywają płyty, piszą książki, produkują filmy. Nie ważne, jaką ma to wartość intelektualną. Ważne, że się sprzedaje. I ja rozumiem, że tak działa rynek, ale potrzebujemy też trochę  „kultury” przez większe K. A jak śpiewał Młynarski „a kultura, przyjaciele młodzi, polega na tym, że się nago po korytarzu nie chodzi. Ma być bogata, ma być skrzydlata. Chyba, że sponsor, sponsor niech lata”. Inteligencja się pochowała, jakoś słabo ich widać. Czas szybko leci, ani się obejrzę, moje córy staną się  nastolatkami i będą miały instagramowe idolki…Dziewczyny promujmy nie tylko wygląd, ale  i wartości, doceniajmy talenty, inteligencję i głębszą refleksję. Nie pozostawajmy na płyciźnie. Twórzmy inną kulturę!
Posted in: Bez kategorii, kobieta, wolność, życie Tagged: autentyczność, celebryctwo, idole, kultura, wartości, życie

Uwolnij się od presji

18 lutego 2020 by izabelanauman Leave a Comment

 

 

 

 

 

                                                                                                                                                                        fot. Sofia Cristina Córdova Valladares, Pixabay

Żyjemy pod różnymi presjami: żeby wyglądać żeby osiągać, żeby się rozwijać, żeby mieć służbę, być liderem, być w odpowiednim towarzystwie, znać tych „ważnych”, robić istotne rzeczy, być szczupłym, mieć męża, żonę, kasę, dom, dobry samochód, telefon i co tam jeszcze… Oglądałam niedawno wywiad z facetem, który pracuje w show-biznesie i który robi sobie operacje plastyczne. Mówi, że wszyscy w show-biznesie się odmładzają. Podobnie może być w dziedzinie zdrowia, można mieć obsesję na punkcie wyglądu, odchudzania, na punkcie ciągłego rozwoju, osiągania celów itp. Jako chrześcijanie możemy mieć potrzebę nieustannego „osiągania w wierze”, robienia tych ważnych duchowych i istotnych rzeczy. Istnieje presja, żeby więcej się modlić, mieć szerszą wizję, większy zasięg w służbie i co tam jeszcze. Bycie wolnym w dzisiejszym świecie jest nie lada wyczynem. Ci próbujący ją zachować, w mniejszym lub większym stopniu, bo wszyscy żyjemy w pewnym układzie społecznym, niosą tę wolność innym. Ci żyjący pod tymi presjami, nakładają te presje na innych. Sztuką jest nie poddać się temu i szukać tej  wolności.

Posted in: chrześćijaństwo, wolność Tagged: oczekiwania, operacje plastyczne, presja, wolność

Copyright © 2026 Izabela Nauman Blog.

Lifestyle WordPress Theme by themehit.com

Przejdź do paska narzędzi
  • blog.deon.pl
  • Inne blogi
    • Droga do Zwycięskiej Bramy
    • Jaśminowa
    • Refleksje nt. różnych aspektów ważnych dla życia Kościoła
    • Love is patient and kind
    • W buszu
    • druga
    • nieuczesanie, Milka pisze
    • fundament
    • Garniec pełen złota
    • teologiczna_blog
    • [ więcej... ]
  • Zobacz także
    • blog.deon.pl @ Facebook
    • DEON.pl
    • Facebóg