Izabela Nauman Blog

o życiu, rozwoju i wierze.

  • O mnie
  • Zespół Oliva
  • Moje artykuły
  • Rozmowy
  • Blog „Co wypełnia Lukę?”
o życiu, rozwoju i wierze.

sens

Powrót do Edenu.

10 września 2020 by izabelanauman Leave a Comment

„Ludzie raczej słabi są, a ja to słabo znoszę” (Taco Hemingway). Prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy słabi. Podziwiamy wielkich bohaterów, oglądamy filmy, gdzie ludzie są niezniszczalni, tęsknimy do nieśmiertelności, rzeczy wielkich. A łatwo nam utknąć w rzeczach przyziemnych, nałogach, słabościach charakteru. Jesteśmy zdolni i do heroicznych czynów i zwykłej podłości. Taka jest nasza natura. Chrześcijanie powiedzieliby, że jest grzeszna, niewierzący w Boga, że zwyczajnie słaba. Możemy wypracowywać silną wolę, wyznaczać kolejne cele, nieustannie motywować się do rozwoju. Potrzebujemy jednak głębszego sensu, głębokiego poczucia bezwarunkowej miłości i przynależności. Wierzę, że jako stworzenie potrzebujemy Stwórcy. Szukamy w różnych miejscach, próbujemy się oszukać, zapełnić nasze serce „netflixami”, pracą nad sobą, czy zwykłą codziennością. Ale póki stworzenie nie powróci do Edenu- miejsca, gdzie Tata, nie Ojciec (ojciec nam się może różnie kojarzyć) kocha bezwarunkowo i bezgranicznie, będzie się miotać zagubione, to tu to tam.

Posted in: zaufanie Tagged: motywcja, sens, Stwórca, stworzenie, wiara

Prawdziwe bogactwo

18 sierpnia 2020 by izabelanauman Leave a Comment

„Jeśli masz coś do zjedzenia w lodówce, ubrania na sobie, dach nad głową i miejsce do spania, jesteś bogatszy niż 75 % ludzi na świecie!”(Kay Warren). Zawstydzające, że w Europie większość ludzi ma tyle, a chce mieć więcej. Większy dom, lepszy samochód, większy telewizor, droższe ciuchy itd. Część naszej natury chce mieć więcej i więcej. Cześć naszej natury nie może się nasycić. Bez wyższego celu, bez znalezienia sensu w Bogu, pozostaje kupowanie i konsumpcja. Bez świadomości dokąd zmierzamy i co nas czeka po śmieci, będziemy żyć ”carpe diem”. Będziemy chcieli żeby było miło i przyjemnie. Natura Boga jest inna. Możemy przyjąć Jego naturę, możemy żyć dla czegoś więcej…

Posted in: życie Tagged: bogactwo, cel, sens

Musi być coś więcej…

28 czerwca 2020 by izabelanauman Leave a Comment
                                                                                                                                                                               fot.  Mike Goad
Jeśli poświęcimy komuś jedną godzinę w tygodniu, nie możemy powiedzieć, że dobrze go poznaliśmy. Jeżeli nawet spędzamy z kimś dużo czasu, ale nie dotykamy głębszych tematów, nie rozmawiamy o emocjach, o tym co naprawdę myślimy, nie możemy powiedzieć, że kogoś znamy. Możemy nawet dużo o kimś wiedzieć, ale nie poznać go bliżej. Jeżeli głównie robimy coś dla kogoś, wcale nie budujemy z nim głębszej relacji.  Po co nam w ogóle coś głębiej? Muszę przyznać, że nie chciałabym przeżyć mojego życia według schematu: wstaję rano – idę do pracy – wracam z pracy – zajmuję się dziećmi – sprzątam i gotuję -pielę ogródek, czy cokolwiek innego- kładę się spać – i tak codziennie – umieram… Wierzę, że jest coś głębiej, jakiś głębszy sens, że jest Ktoś, kto może uczynić nasze życie niezwykłym, niecodziennym. Wierzę, że do czegoś zostaliśmy stworzeni, że możemy doświadczyć jakiegoś głębszego spełnienia w życiu, niż tylko poruszać się na mieliźnie życia. Chcę nieustannie szukać czegoś więcej i nigdy nie zadowolić się mielizną codzienności…
Posted in: droga Tagged: głębiej, sens, więcej

Kino drogi

24 lutego 2020 by izabelanauman Leave a Comment

Niezwykle poruszył mnie film „Into the wild” („Wszystko za życie”). O chłopaku, który kończy prestiżowy college i udaje się w podróż bez samochodu, bez pieniędzy. Jego wędrówka trwa dwa lata. Szuka sensu, prawdy, chce pokazać, że można żyć poza układem władzy i pieniędzy. Poprzez tę podróż neguje materialistyczny i fasadowy styl życia swoich rodziców. Jednocześnie próbuje poradzić sobie z ich brakiem miłości między sobą i rozwodem. Spotyka na swej drodze ludzi: przyszywanych rodziców, przyszywanego brata i dziadka, z którymi buduje czyste, bezinteresowne relacje. Czy udaje mu się przebaczyć, spotkać Boga i przeżyć na Alasce? Film jest tylko inspirowany  prawdziwą historią…Dla mnie jest to bardziej opowieść o podróży w głąb duszy niż podróżniczą historią o tym, jak kończy się brawura. Lekcja z tego filmu, którą biorę dla siebie: potrzebujemy  rozprawić się z przeszłością, naszym rodzinnym backgroundem…a mnie jako rodzica uczy, że to co możemy dać naszym dzieciom, to miłość między sobą. Żadne pieniądze tego nie zrobią. Nie dadzą tego fundamentu miłości, który buduje tożsamość dziecka. Życzę każdemu z nas, żeby wyszedł zwycięsko z takiej wędrówki, odnalazł spokój i szczęście w Bogu i z Bogiem.

Posted in: droga, Film, recenzja Tagged: film, film drogi, poszukiwanie, prawda, sens, życie

Copyright © 2026 Izabela Nauman Blog.

Lifestyle WordPress Theme by themehit.com

Przejdź do paska narzędzi
  • blog.deon.pl
  • Inne blogi
    • Droga do Zwycięskiej Bramy
    • Jaśminowa
    • Refleksje nt. różnych aspektów ważnych dla życia Kościoła
    • Love is patient and kind
    • W buszu
    • druga
    • nieuczesanie, Milka pisze
    • fundament
    • Garniec pełen złota
    • teologiczna_blog
    • [ więcej... ]
  • Zobacz także
    • blog.deon.pl @ Facebook
    • DEON.pl
    • Facebóg