Izabela Nauman Blog

o życiu, rozwoju i wierze.

  • O mnie
  • Zespół Oliva
  • Moje artykuły
  • Rozmowy
  • Blog „Co wypełnia Lukę?”
o życiu, rozwoju i wierze.

zaufanie

Powrót do Edenu.

10 września 2020 by izabelanauman Leave a Comment

„Ludzie raczej słabi są, a ja to słabo znoszę” (Taco Hemingway). Prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy słabi. Podziwiamy wielkich bohaterów, oglądamy filmy, gdzie ludzie są niezniszczalni, tęsknimy do nieśmiertelności, rzeczy wielkich. A łatwo nam utknąć w rzeczach przyziemnych, nałogach, słabościach charakteru. Jesteśmy zdolni i do heroicznych czynów i zwykłej podłości. Taka jest nasza natura. Chrześcijanie powiedzieliby, że jest grzeszna, niewierzący w Boga, że zwyczajnie słaba. Możemy wypracowywać silną wolę, wyznaczać kolejne cele, nieustannie motywować się do rozwoju. Potrzebujemy jednak głębszego sensu, głębokiego poczucia bezwarunkowej miłości i przynależności. Wierzę, że jako stworzenie potrzebujemy Stwórcy. Szukamy w różnych miejscach, próbujemy się oszukać, zapełnić nasze serce „netflixami”, pracą nad sobą, czy zwykłą codziennością. Ale póki stworzenie nie powróci do Edenu- miejsca, gdzie Tata, nie Ojciec (ojciec nam się może różnie kojarzyć) kocha bezwarunkowo i bezgranicznie, będzie się miotać zagubione, to tu to tam.

Posted in: zaufanie Tagged: motywcja, sens, Stwórca, stworzenie, wiara

Przed ścianą

23 czerwca 2020 by izabelanauman Leave a Comment
Ostatnio wróciłam do książki „Twarzą do ściany”. Po raz kolejny zainspirowała mnie historia Dona Pottera, który zrezygnował z grania i śpiewania dla ludzi i grał na gitarze twarzą do ściany przez 3 lata. W pewnym momencie było  mu tak dobrze przed tą ścianą, samemu z Bogiem, że wcale nie chciał wracać na scenę. To jest niebezpieczeństwo pustelniczego życia 🙂 Kiedy grasz przed ścianą, ściana Cię nie oceni. Nikt Ci nie powie, że czegoś za dużo, za mało, tu sfałszowałaś, że nie lubi twojego głosu, że kiepsko śpiewasz czy grasz. Nikt Cię nie oceni, czy jesteś dobrym czy kiepskim artystą, liderem uwielbienia, czy Twoje kompozycje komuś się podobają, czy nie. Nikt Cię nie porówna do kogoś innego. Ściana wymownie milczy, a Ty odczuwasz wolność, że możesz grać to, co chcesz, jak chcesz, nie przejmując się, czy ludzie to zrozumieją i czy wejdą w to, jak Ty wyrażasz się przed Bogiem. Nikogo nie drażnisz swoją osobą. Nie musisz się przejmować, czy ktoś Cię polubi, polubi Twoją muzykę i kupi Twoją płytę. Ściana jest niewzruszona. Cała ta opowieść o ścianie dotyczy każdego naszego bycia przed ludźmi. Przychodzi jednak czas, kiedy trzeba wyjść poza ścianę. Wiąże się to z wystawieniem na krytykę i ocenę. Sztuką jest zachować w sobie tę wolność, pokonać strach przed ludzką opinią, krytyką, hejtem. Grać  i śpiewać tak samo, jak przed ścianą, dla tego samego jednego widza. Ten widz nas nie ocenia, nie wytyka błędów, kocha bezwarunkowo, kibicuje nam. To Jemu warto się podobać. Ludzkie uznanie bywa tymczasowe…
Posted in: zaufanie Tagged: muzyka, pustelnia, ściana, wolność

Komu chcesz się podobać?

17 marca 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                                  fot. skeeze, Pixabay

„Kto wiele mówi, mało mu wierzyć należy. Ale i wszystkim dogodzić niepodobna.” (Tomasz a Kempis).

Dokładnie tak jest. Nie wszystkim się będzie podobać, to co robisz. Nie wszyscy będą się Tobą zachwycać. Nie wszyscy docenią Twoje dobre intencje. Nie wszyscy będą Cię zachęcać dobrym słowem i kibicować. Jeśli jesteś chrześcijaninem, to wiesz, komu masz się podobać. Nie zabiegaj o tych, którzy są tak skupieni na sobie i tym, co robią, że nie mają dla Ciebie czasu. Znajdź ludzi, dla których jesteś na tyle ważny, że znajdą dla Ciebie czas i którzy potrafią słuchać. Staraj się żyć dobrze ze wszystkimi, doceniaj ich pracę, pomagaj tym wokół Ciebie, którzy tego potrzebują, ale przyjaźnij się z tymi, którzy w Ciebie wierzą, wspierają, którzy potrafią Cię dopingować, zachęcać i cieszyć się, kiedy coś Ci się uda. A jednocześnie potrafią Ci powiedzieć prawdę, dla Twojego własnego dobra, a nie własnej satysfakcji. Rób dokładnie to samo 🙂

Posted in: zaufanie Tagged: akceptacja, przyjaźń, zachęta, zaufanie

Ufaj

25 lutego 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                                   fot.Lisa Caroselli, Pixabay

Zdarzają się takie momenty w naszym życiu, kiedy nasza wiara i miłość są wypróbowywane. Łatwo jest ufać, kiedy rzeczy układają się według naszego planu i oczekiwań. Trudniej jest ufać, kiedy nasze życie idzie w kierunku, którego się nie spodziewaliśmy. Gdy nasze oczekiwania wobec życia, chrześcijaństwa, a nawet samego Boga nie spełniają się. Szczególnie, kiedy czekamy na coś bardzo długo, czy podejmujemy decyzje, których konsekwencje nas zaskakują. Bo życie to jazda rollercoasterem. Wielu rzeczy nie da się przewidzieć i kontrolować. Dlatego tak istotne jest, żebyśmy wytrwali w wierze, blisko Ojca…szczególnie kiedy przechodzimy próby ponad nasze siły, czy nie rozumiemy, dlaczego stało się to czy tamto w naszym życiu. O tym właśnie jest nasz utwór „Ufam Ci”. Życzę nam, abyśmy wytrwali w wierze, nadziei i miłości! Bo wiele rzeczy przestanie się aż tak dla nas liczyć „gdy zawoła Bóg”…

Posted in: Bez kategorii, chrześćijaństwo, muzyka, zaufanie Tagged: Bóg, chrześcijaństwo, relacja, wiara, zaufanie, życie

Copyright © 2026 Izabela Nauman Blog.

Lifestyle WordPress Theme by themehit.com

Przejdź do paska narzędzi
  • blog.deon.pl
  • Inne blogi
    • Droga do Zwycięskiej Bramy
    • Jaśminowa
    • Refleksje nt. różnych aspektów ważnych dla życia Kościoła
    • Love is patient and kind
    • W buszu
    • druga
    • nieuczesanie, Milka pisze
    • fundament
    • Garniec pełen złota
    • teologiczna_blog
    • [ więcej... ]
  • Zobacz także
    • blog.deon.pl @ Facebook
    • DEON.pl
    • Facebóg