Izabela Nauman Blog

o życiu, rozwoju i wierze.

  • O mnie
  • Zespół Oliva
  • Moje artykuły
  • Rozmowy
  • Blog „Co wypełnia Lukę?”
o życiu, rozwoju i wierze.

Bóg

Relacja miłości

25 maja 2020 by izabelanauman Leave a Comment
fot. RÜŞTÜ BOZKUŞ, Pixabay
Istnieje coś więcej niż tylko świat materialny. Niektórzy mają to poczucie, że po drugiej stronie musi być coś jeszcze. Uwielbiam jedną z ostatnich scen „The Truman show”, kiedy bohater dociera na kraniec sztucznie wykreowanego świata i przedziera się na drugą stronę. To, co różni kreatora świata z filmu, a prawdziwego Stwórcę, to danie wolności wyboru, nawet za cenę tego, że podejmiemy złe decyzje i poniesiemy czasem bolesne konsekwencje. Bóg nie używa nas jako środka do swoich celów, On nami nie manipuluje. On nie zmusza nas żebyśmy żyli według Jego woli. On chce z nami więzi miłości, która polega na tym, że wybieramy życie z Nim i dla Niego. A motywacją do tej wzajemnej relacji jest miłość. Nie wiem  jak, ale od kiedy pamiętam, nie miałam wątpliwości, że Bóg istnieje. Drugą kwestią było to jaki mam obraz Boga i kim On dla mnie jest.  Jak wytłumaczyć komuś, kto żyje tylko tym co namacalne, materialne, tylko tym, co można nazwać, zmierzyć, udowodnić, że Bóg istnieje? Kiedy Bóg wymyka się tym wszystkim kategoriom. Są tacy, którzy widzą go w tym, w jaki sposób została stworzona natura, w zachodzie słońca, czują w dźwiękach muzyki. Oni po prostu wiedzą, że On jest. Bo On mówi o sobie „Jestem, który jestem”. I tu pojawia się doświadczenie. Doświadczenia nikt Ci nie odbierze i nawet jeśli ktoś próbuje podważyć, Ty wiesz, jakie było Twoje osobiste przeżycie. Nawet, jeśli zawiedzie Cię instytucja, zawiodą ludzie wierzący, Jego miłość nie zawodzi. To dlatego doświadczenie Bożej ojcowskiej bezwarunkowej miłości jest tak istotne dla naszej wiary. Dopiero to doświadczenie daje nam zrozumienie, że chrześcijaństwo nie jest systemem nakazów i zakazów, ale relacją miłości zbudowaną na zaufaniu…
Posted in: Bóg Tagged: Bóg, chrześcijaństwo, miłość

Co to znaczy uwielbiać

26 kwietnia 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                                                           fot. Vlad Ymyr, Pixabay

„Uwielbiać oznacza ożywić sumienie przez Bożą świętość, nakarmić umysł Bożą prawdą, oczyścić wyobraźnię Bożym pięknem, otworzyć serce na Bożą miłość, poświęcić wolę Bożym celom.” William Temple ( z książki „Dyscypliny życia duchowego”). Kiedy uwielbiamy Boga, zmieniamy ośrodek koncentracji z nas samych na Niego. Ludzka natura od wieków jest niezmienna. Koncentracja na sobie wychodzi nam naturalnie. To nie wymaga wysiłku 🙂 Do koncentracji na tym, co duchowe, potrzebujemy przyzwyczaić nasz umysł i duszę. Zmiana perspektywy na „ja, moje, mnie” na „Bóg, Boga, z Bogiem” dzieje się właśnie przez kontemplację Jego natury i tego jaki On jest, przez przebywanie w Jego obecności 🙂 Warto zanurzyć się w Nim i w Jego niebiańskiej rzeczywistości…

Posted in: Bóg, chrześćijaństwo, modlitwa Tagged: Bóg, modlitwa, uwielbienie

Wewnętrzna cisza

19 kwietnia 2020 by izabelanauman Leave a Comment

fot. bertvthul, Pixabay 

„Ten, kto nie rozumie milczenia Boga, nigdy nie będzie mógł zrozumieć Jego słów”. José H. Prado Flores. Modlitwa to bardziej milczenie niż mówienie. To bardziej słuchanie Jego słów niż mówienie do Niego i o Nim. Nie ma nic piękniejszego niż po prostu trwanie w Jego obecności. Gdy Bóg jest blisko, żadne słowa nie wystarczą, aby Go opisać. Czasem jakiekolwiek choćby najwznioślejsze słowa wydają się tak nieadekwatne, nieznaczące wobec tego kim i jaki On jest. Czasem lepiej milczeć , wsłuchiwać się i wchłaniać oddech Boga niż mówić. On wie przecież, co mu chcemy powiedzieć 🙂 mówmy mniej, więcej milczmy…nauczmy się szukać wewnętrznej ciszy w świecie, gdzie wszystko do nas krzyczy…

Posted in: wiara Tagged: Bóg, modlitwa, wiara

Kotwica

26 marca 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                                 Free-Photos, Pixabay

Na co dzień rzadko analizujemy kruchość naszego życia. Zajęci walką o byt, osiąganiem celów, konsumowaniem, czasem walką o przetrwanie, często codziennymi banalnymi sprawami. Oblicze koronawirusa po raz kolejny o tej kruchości nam przypomina.
Jedyną stałą w czasie przewrócenia istniejącego dotąd porządku rzeczy jest dla mnie Twórca tego porządku, siłą niezmienną w swej stałości, kotwicą, przy której można zacumować. W tym czasie próbuję się tej Stałości trzymać.

„Jak Ojciec lituje się nad swoimi dziećmi,
tak Pan lituje się nad żyjącymi w jego bojaźni,
Bo on wie z jakiego tworzywa jesteśmy.
Pamiętaj, że prochem jesteśmy!
Człowiek? – jego dni jak trawa.
Przekwita, jak kwiat polny.
Ledwie muśnie go wiatr, już go nie ma.
Nawet trudno odkryć, gdzie był.” (Psalm 103, 13-16).

Posted in: nadzieja Tagged: Bóg, kotwica, nadzieja, przemijanie

Źródło

25 marca 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                                   fot. Bianca Mentil, Pixabay

W ostatnich dniach wyłączyłam się trochę z internetowego świata i skierowałam jak to się mówi do wewnątrz. Za dużo negatywnych informacji…koronawirus, szykujący się kryzys gospodarczy…Oczywiście nie można tego ignorować. Trzeba działać rozsądnie, przygotować się na trudniejsze czasy. Ale i nie dać się pochłonąć czarnym scenariuszom. Postanowiłam zatem czytać w zamian „Psalmy”. Dziś „Psalm 1” 🙂 Człowiek, prawy, sprawiedliwy, czyli ten który „upodobał sobie Prawo” jest szczęśliwy. Nie bogaty, nie wpływowy, nie oklaskiwany, ale prawy właśnie. Prawy (według słownika synonimów) czyli przyzwoity, czysty, dobry, idealistyczny nawet, uczciwy, fair, lojalny, nieskorumpowany, niesprzedajny, prawdomówny, wiarygodny, niezbrukany, solidny, szczery i zdrowy moralnie 🙂 Taki jest jak drzewo nieustannie nawadniane, przynoszące obfity owoc, pełne życiodajnych soków.  „Wszystko, co on uczyni, pójdzie dobrą drogą”. Niektórym się wydaje, że bycie uczciwym jest naiwne i  nieopłacalne. Przecież zwykła uczciwość nie wystarczy, żeby osiągnąć sukces. Trzeba trochę pokombinować, wejść w układy, być z tymi na górze, żeby sterować tymi na dole.  Tymczasem prawdziwe źródło szczęścia tkwi w czystym sumieniu, w zintegrowaniu, w byciu szczerym z Bogiem i samym sobą. Taki człowiek nie boi się spotkania z Sędzią tego świata, nie ma nic do ukrycia…

Posted in: droga Tagged: Bóg, chrześcijaństwo, prawość, psalmy

Róbmy swoje

11 marca 2020 by izabelanauman Leave a Comment
Mam wrażenie, że czasem jako chrześcijanie mamy problem z rozgraniczeniem zakresów odpowiedzialności. Otóż to nie jest tak, że wszystko robi Bóg…Jeśli nie zaplanujesz budżetu, nie wykonasz swoich obowiązków w pracy, nie wychowasz swoich dzieci itd., to nikt za Ciebie tego nie zrobi. Możemy się godzinami modlić o zdrowie, ale jeśli nie dbamy o siebie, nie odżywiamy się zdrowo, to możemy liczyć tylko na cud. A ktoś kiedyś powiedział, że prawdziwy cud, zdarza się wtedy, kiedy nie potrzebujemy cudu.
Po prostu Bóg ma swoją robotę do wykonania, a my swoją. Czasami „przeduchawiamy” zamiast wziąć odpowiedzialność za różne dziedziny w naszym życiu, a potem wołamy do Tego na górze, żeby jakoś zainterweniował. I On w swojej łasce i dobroci nam pomaga. Jak Tata, który pomoże swojemu dziecku, gdy jest w opałach. Przychodzi jednak moment, gdy przestajemy być duchowymi dziećmi. Gdy uczymy się brać odpowiedzialność za nasze decyzje i wybory. Dojrzewanie boli 🙂
Niektórzy z kolei chcą za bardzo mieć wszystko pod kontrolą, tak na wszelki wypadek, żeby trochę pomóc Bogu. „Złoty środek” tkwi jak zawsze…po środku 🙂 „Róbmy swoje”, jak śpiewał Młynarski, współpracujmy z łaską, a efekty zostawmy Najwyższemu…
Posted in: chrześćijaństwo, wiara Tagged: Bóg, chrześcijaństwo, dojrzewanie, odpowiedzialność, róbmy swoje, wiara

Gdzie jest Bóg?

29 lutego 2020 by izabelanauman Leave a Comment

„Sami nic nie przynieśliśmy na ten świat i niczego z niego nie zabierzemy. Nikt tak naprawdę nie ma życia w swoich rękach. (…). Tylko jeśli masz otwarte ręce, możesz zostać obdarowany. Tylko jeśli masz otwarte ręce, możesz nimi dotykać.(…) Bóg jest tuż obok. On jest Stwórcą, który obdarował Cię tym wszystkim, czym jesteś i co posiadasz”. Johannes Hartl (z książki „Po prostu modlitwa”).
Posted in: chrześćijaństwo, wiara Tagged: Bóg, chrześcijaństwo, modlitwa, wiara

Czym jest wdzięczność?

28 lutego 2020 by izabelanauman Leave a Comment
Bo wdzięczność to ochrona przed zazdrością:
„Dziękując, dostrzegamy z czasem, że to, co mamy, nie jest oczywiste. Przestajemy skupiać się na tym, czego nam brakuje, i spoglądamy na to, z czego możemy się cieszyć. Wówczas kierujemy naszą uwagę na dobroć i hojność Boga. Przestajemy koncentrować się na deficytach. Wprowadź więc do swojego myślenia refleksje wyrażające wdzięczność (…).
W ten sposób możemy uwolnić nasze serce od zazdrości”. (Johannes Hartl, z książki „Po prostu modlitwa”).
Posted in: chrześćijaństwo, modlitwa, rozwój Tagged: Bóg, chrześcijaństwo, modlitwa, wdzięczność

Chrześcijaństwo dla słabeuszy?

27 lutego 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                                  fot. Sasin Tipchai, Pixabay

Chrześcijaństwo wcale nie jest dla słabych ludzi, którzy boją się wziąć odpowiedzialność za swoje życie, a co złe zwalić na Boga. Dojrzałe chrześcijaństwo to właśnie branie odpowiedzialności za rodzinę, za otoczenie, za to żeby być inspiracją dla innych, przykładem, szczególnie dla kolejnych pokoleń. Chrześcijaństwo nie jest też dla wygodnickich. To nie jest ewangelia sukcesu. Nawrócę się, a Bóg mi wszystko da: kaskę, żonkę i spełnienie marzeń. Chrześcijaństwo to umieranie. Umieranie dla własnej wygody, własnych ambicji, własnego ja. Czy to znaczy, że Bóg nie spełnia naszych marzeń? Często tak, ale zupełnie inaczej niż to sobie wyobrażaliśmy. Życie to pewna zamiana. Coś tracisz, żeby coś zyskać.

Posted in: chrześćijaństwo, wiara Tagged: Bóg, chrześcijaństwo, ego, obraz Boga, oczekiwania, odpowiedzialność

Ufaj

25 lutego 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                                   fot.Lisa Caroselli, Pixabay

Zdarzają się takie momenty w naszym życiu, kiedy nasza wiara i miłość są wypróbowywane. Łatwo jest ufać, kiedy rzeczy układają się według naszego planu i oczekiwań. Trudniej jest ufać, kiedy nasze życie idzie w kierunku, którego się nie spodziewaliśmy. Gdy nasze oczekiwania wobec życia, chrześcijaństwa, a nawet samego Boga nie spełniają się. Szczególnie, kiedy czekamy na coś bardzo długo, czy podejmujemy decyzje, których konsekwencje nas zaskakują. Bo życie to jazda rollercoasterem. Wielu rzeczy nie da się przewidzieć i kontrolować. Dlatego tak istotne jest, żebyśmy wytrwali w wierze, blisko Ojca…szczególnie kiedy przechodzimy próby ponad nasze siły, czy nie rozumiemy, dlaczego stało się to czy tamto w naszym życiu. O tym właśnie jest nasz utwór „Ufam Ci”. Życzę nam, abyśmy wytrwali w wierze, nadziei i miłości! Bo wiele rzeczy przestanie się aż tak dla nas liczyć „gdy zawoła Bóg”…

Posted in: Bez kategorii, chrześćijaństwo, muzyka, zaufanie Tagged: Bóg, chrześcijaństwo, relacja, wiara, zaufanie, życie
1 2 Następne »

Copyright © 2026 Izabela Nauman Blog.

Lifestyle WordPress Theme by themehit.com

Przejdź do paska narzędzi
  • blog.deon.pl
  • Inne blogi
    • Droga do Zwycięskiej Bramy
    • Jaśminowa
    • Refleksje nt. różnych aspektów ważnych dla życia Kościoła
    • Love is patient and kind
    • W buszu
    • druga
    • nieuczesanie, Milka pisze
    • fundament
    • Garniec pełen złota
    • teologiczna_blog
    • [ więcej... ]
  • Zobacz także
    • blog.deon.pl @ Facebook
    • DEON.pl
    • Facebóg