Izabela Nauman Blog

o życiu, rozwoju i wierze.

  • O mnie
  • Zespół Oliva
  • Moje artykuły
  • Rozmowy
  • Blog „Co wypełnia Lukę?”
o życiu, rozwoju i wierze.

relacje

Ryzyko bliskości

22 czerwca 2020 by izabelanauman Leave a Comment
Każda bliska relacja wymaga czasu, chęci z obu stron i poniesienia pewnego wysiłku, aby tę relację pielęgnować.
Czasem tym kosztem jest otworzenie się na drugiego człowieka, wystawienie na zranienie. Czasem poświęcenie czasu na spotkanie czy rozmowę w naszych napiętych grafikach spraw, które wydaje się nam, że muszą być zrobione dziś, a najlepiej w tym momencie. Jeżeli ktoś nie ma czasu na relacje, bo ma bardzo ważne rzeczy do zrobienia, które zawsze są ważniejsze niż Ty, relacja nie przetrwa. Jeżeli ktoś jest tak skupiony na swoich problemach i osiągnięciach, że nie potrafi lub nie chce Ci towarzyszyć, kibicować i zainteresować się Tobą, relacja nie przetrwa lub będzie płytka. Szukaj osób, które szczerze są zainteresowane Twoją osobą…Podobnie jest z Bogiem i relacją z Nim. Budowanie głębszej więzi wymaga czasu, wysiłku i skupienia tylko na Nim, poświęceniu Jemu całej uwagi i wysłuchaniu tego, co ma do powiedzenia. A czasem nie łatwo nam słuchać, bo tak bardzo potrzebujemy porozmawiać o sobie, o tym co ja chcę, w czym mi jest trudno, jakby On o tym nie wiedział. Czasem i my palniemy niechcący jakąś raniącą kogoś głupotę. Na tym polega ryzyko bliskości…Nie ma dla mnie nic cenniejszego niż głębokie więzi. Zawsze męczyła mnie płycizna. Jednak relacja z Bogiem, czy drugim człowiekiem bywa ryzykowna. Mogą Ci powiedzieć rzeczy, których nie masz ochoty słuchać lub których zupełnie się nie spodziewasz. Możesz mieć jednak pewność, że Bóg jest szczerze Tobą zainteresowany, zawsze powie Ci prawdę i zawsze ma dobre myśli na Twój temat.
Posted in: życie Tagged: bliskość, otwartość, relacje, ryzyko

Hiszpańskie kino

1 marca 2020 by izabelanauman Leave a Comment
Są takie filmy, po których obejrzeniu czujemy się ubogaceni, które coś w nas zmieniają na lepsze. Te filmy uwrażliwiają, opowiadają o tym, co tak trudno opisać słowami, sięgając głębiej do naszej duszy, czyniąc ją bogatszą i piękniejszą, są przy tym pozytywne.
W dobrym filmie nie trzeba szokować, przeklinać. Trzeba umieć opowiedzieć historię, która z pozoru może się wydawać banalna, a okazuje się uniwersalna. Takim właśnie jest hiszpański film „Seventeen”. (Nie znalazłam polskiego tytułu). To film drogi, z pięknymi widokami Kantabrii. Ten film jest tak fajnie zrobiony, że trudno napisać, o czym jest. Dotyka tematu relacji, bliskości i więzi. Młody chłopak, który wydaje się, ma trudności w odnalezieniu się w relacjach społecznych, z niezwykłą troską opiekuje się babcią i psem. Wyrusza w podróż ze swoim bratem, z którym odbudowują relacje. Film ma wiele warstw, jest też dużo humoru. Pomiędzy komercją i banalnością dzisiejszego kina, to jedna z perełek.
Posted in: Film, recenzja Tagged: droga, film, film drogi, kino, recenzja, relacje

Rut

19 lutego 2020 by izabelanauman Leave a Comment
fot. tsukiko-kiyomidzu, pixabay
Francuski pisarz wyraził opinię, że nie da się kochać kobiety po 50-tce…za stara…woli 25-letnie ciałka…pan nie zauważył, że też się starzeje. Hmm, mi jeszcze trochę brakuje, ale czas leci nieubłaganie Zastanawiam się, jakim trzeba być człowiekiem i jak myśleć  o kobietach i relacjach. Dość płytkie to musi być spojrzenie. Matka rodząca, w połogu, karmiąca, zmęczona, niedospana, nie mająca czasu spojrzeć w lustro, nie pasuje do wizerunku młodego zadbanego ciałka. Ludzie przyrzekają sobie, że będą na dobre i na złe. Że będą się wspierać w różnych okolicznościach: choroby, zmęczenia, problemów finansowych, niespełnionych oczekiwań. Nikt nie mówił, że w małżeństwie będzie łatwo. Czasem pytam mojego męża, czy jak będę stara i pomarszczona, czy będzie mnie kochał. To wierny i wytrwały człowiek. Nieraz to udowodnił, więc żywię taką nadzieję Pamiętam, gdy moja teściowa, wzór pokornego trwania, do końca opiekowała się swoim mężem w chorobie. Była wierna…znam też mężczyzn, którzy trwali przy swoich żonach do końca. Wierność nie jest w modzie, ale bez wierności i szczerości nie da się zbudować trwałego związku. Dlatego tak doceniam postawę biblijnej postaci Rut- o niej i o wierności napisałam „Rut”:
„Nadal będę z Tobą
Gdy nie układa się, jakbym chciała
Codziennie mówię tak
Na gorsze i lepsze zostanę”.
Posted in: kobieta, muzyka, pokora Tagged: kobiecość, miłość, relacje, Rut

Copyright © 2026 Izabela Nauman Blog.

Lifestyle WordPress Theme by themehit.com

Przejdź do paska narzędzi
  • blog.deon.pl
  • Inne blogi
    • Droga do Zwycięskiej Bramy
    • Jaśminowa
    • Refleksje nt. różnych aspektów ważnych dla życia Kościoła
    • Love is patient and kind
    • W buszu
    • druga
    • nieuczesanie, Milka pisze
    • fundament
    • Garniec pełen złota
    • teologiczna_blog
    • [ więcej... ]
  • Zobacz także
    • blog.deon.pl @ Facebook
    • DEON.pl
    • Facebóg