Izabela Nauman Blog

o życiu, rozwoju i wierze.

  • O mnie
  • Zespół Oliva
  • Moje artykuły
  • Rozmowy
  • Blog „Co wypełnia Lukę?”

Author: izabelanauman

Podróż życia

22 sierpnia 2020 by izabelanauman Leave a Comment

Kiedy myślisz, że już poukładałeś sobie życie, przychodzi Bóg i wszystko zmienia” (Jentezen Franklin). Większość z nas nie lubi zmian, szczególnie takich, który wywracają nasze życie do góry nogami, łączą się z ryzykiem i poczuciem niestabilności. Im starsi jesteśmy, tym więcej chcielibyśmy stabilizacji. Muszę przyznać, że zawsze miałam dużą wyporność na zmiany i brak stabilizacji. Ostatnio zatęskniłam do stałości. Jeśli jednak wiem, że potrzebuję zmiany, nawet gdy będzie mnie ona dużo kosztować, choć boję się tego ryzyka, to warto… Nie dojdę do Ziemi Obiecanej, jeśli zostanę tam, gdzie jestem. Życie to podróż. Podróże to i przygody i ryzyko i nieznane i ciągłe pakowania i rozpakowywania. Akurat tych ostatnich dwóch nie lubię… Nawet, jeśli potrzebuję stałości, to nie chcę żyć w stagnacji. Bo jedyną stałą w życiu, to fakt że nie ma rzeczy stałych, niezmiennych. Jeśli nie zaryzykuję, nie dowiem się, czy było warto. Jeśli nie zaryzykuję, nie mogę potem narzekać, że nadal nic się nie zmieniło. Mogę albo pogodzić się z tym, jak jest, albo próbować coś zmienić.

Posted in: droga Tagged: podróż, stabiilizacja, Ziemia Obiecana, zmiana

Życiowy wodospad

20 sierpnia 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                                 fot. David Mark, Pixabay

Historia biblijnego Hioba nie jest łatwa. Hiob miał wszystko. Był bogaty, poważany, miał szczęśliwą rodzinę.  Wielbienie Boga w takiej sytuacji przychodzi łatwo. Dlaczego Bóg chciał przetestować akurat Hioba? Tylko Bóg jeden wie…Czy Hiob zachowa wiarę, gdy straci poważanie, bogactwo, rodzinne szczęście i zdrowie? Czy nadal będzie wielbił Stwórcę? Może już nie z taką żarliwością, ale czy się od Niego nie odwróci? To jest jedna z tych niewygodnych historii w Biblii, które czasem staramy się ominąć. Bo może Bóg będzie chciał sprawdzić i mnie…? Jako chrześcijanie prędzej czy później przechodzimy testy w naszym życiu. Przeważnie nie tak drastyczne jak Hiob, jego historia jest wyjątkowa. Dojrzałość chrześcijańska wymaga jednak sprawdzenia naszych motywacji. Dlaczego wierzymy? Czy jesteśmy z Nim, bo On nam błogosławi, czy jesteśmy z Nim dla Niego samego. Bywają to trudne lekcje, których chcielibyśmy uniknąć. Jedni mają ich w życiu więcej, inni mniej. Podobnie, jak jedni dostają w życiu więcej, inni mniej. Nie ma na to reguły. Jeśli takie lekcje przechodzisz, nie trać wiary i nadziei w to, że Bóg chce dla Ciebie dobrych rzeczy. Bo o to przeważnie toczy się wtedy walka w naszych myślach.

Posted in: życie Tagged: Hiob, nadzieja, test

Świat „insta”

19 sierpnia 2020 by izabelanauman Leave a Comment
Na instagramie życie wygląda pięknie. Zdjęcia ładnie przygotowanych posiłków, super dobranych markowych ubrań, gustownie urządzonych wnętrz…I cóż się dziwić. Kto by wrzucał zdjęcie zmęczonej twarzy po przebudzeniu czy swojego bałaganu w domu. Chcemy patrzeć na piękno, młodość i harmonię, a nie na zmęczone codziennością twarze…Wrzucamy TE momenty: wakacji, jak się odstawimy, kiedy nasze dzieci są słodkie. Warto jednak pamiętać, że Instagram to życie „instant”. Na co dzień zdarza nam się mieć bałagan, nasze dzieci nie zawsze są słodkie. A sprzątając i gotując w domu nie jesteśmy odstawieni (przynajmniej zwykły człowiek ). Długo nie mogłam się przekonać do Instagrama, choć wiem, że Facebook jest już dawno passe. Na Facebooku podobno są ludzie starsi, po 30-tce 🙂 Lubię szczerość, prawdę i głębię. A życie „insta” jest światem wirtualnym, takim naszym podretuszowanym PR. Założyłam Instagram dla Kasi Nosowskiej i jej filmików. Polecam np. jak powiększyć sobie usta 🙂 A teraz sama oglądam te piękne wnętrza, ubrania i świat, choć nie za często. Nie traćmy kochani tego, co najważniejsze, szczerości i prawdziwości.
Posted in: życie Tagged: codzienność, instagram, prawda, szczerość, twarz

Prawdziwe bogactwo

18 sierpnia 2020 by izabelanauman Leave a Comment

„Jeśli masz coś do zjedzenia w lodówce, ubrania na sobie, dach nad głową i miejsce do spania, jesteś bogatszy niż 75 % ludzi na świecie!”(Kay Warren). Zawstydzające, że w Europie większość ludzi ma tyle, a chce mieć więcej. Większy dom, lepszy samochód, większy telewizor, droższe ciuchy itd. Część naszej natury chce mieć więcej i więcej. Cześć naszej natury nie może się nasycić. Bez wyższego celu, bez znalezienia sensu w Bogu, pozostaje kupowanie i konsumpcja. Bez świadomości dokąd zmierzamy i co nas czeka po śmieci, będziemy żyć ”carpe diem”. Będziemy chcieli żeby było miło i przyjemnie. Natura Boga jest inna. Możemy przyjąć Jego naturę, możemy żyć dla czegoś więcej…

Posted in: życie Tagged: bogactwo, cel, sens

Co jest Twoją strefą komfortu?

17 sierpnia 2020 by izabelanauman Leave a Comment
„Jesteśmy wielkimi mięczakami – naprawdę. Żyjąc w rozwiniętych krajach, opływając  we wszelkie udogodnienia, zatraciliśmy determinację i siłę charakteru. Dyscyplina, ofiara, cena- to nie są popularne wśród nas słowa. (…) Często jedyną okazją, gdy jesteśmy gotowi do ofiarności, samodyscypliny lub zapłacenia  ceny, są sytuacje, które przynoszą nam osobistą korzyść  – i pomagają osiągnąć cel, który jest dla nas ważny”. Te słowa napisała amerykanka Kay Warren, która miała wszystko – szczęśliwą rodzinę, dom, pozycję w dużym i znanym Kościele Saddleback. Pastorem tego kościoła jest jej mąż. Dała się wyprowadzić ze swojej strefy komfortu i zaczęła pomagać ludziom zarażonym HIV/AIDS. Każdy z nas ma taką strefę komfortu, może niekoniecznie dom, czy pozycję. Dla każdego będzie to coś innego. Pytanie tylko, czy damy się Bogu wytrącić z naszej równowagi i naszych egoizmów… A co jest twoją strefą komfortu?
Posted in: przemiana Tagged: cel, charakter, determinacja, komfort, służenie, wpływ

Zacznij od siebie

16 sierpnia 2020 by izabelanauman Leave a Comment
Mam wrażenie, że w Polsce słowa lider, przywódca czasami źle się kojarzą.
Przywódca może kojarzyć się z tym, który poprzez kombinowanie ustawia się wyżej w drabinie społecznej, żeby wykorzystywać tych, którzy są niżej. Lider to ten, który umie wpływać na ludzi poprzez techniki manipulacji i osiągać własne cele. Potrzebujemy więcej przykładów dobrego liderstwa, które w istocie jest niczym innym jak troską o drugiego człowieka i inspirowaniem ludzi poprzez własny rozwój. Tymczasem (według Maxwella) świat potrzebuje tych, którzy:
– pracują dla dobra innych, a nie korzyści własnych
⁃ inspirują i motywują, a nie zastraszają i manipulują
– żyją z ludźmi, aby znać ich problemy, i żyją w zgodzie z wolą Boga, aby je rozwiązywać
– nigdy nie wywyższają się ponad innych, z wyjątkiem brzemienia dźwigania odpowiedzialności
– są szczerzy zarówno w małych jak i w dużych sprawach
– podążają za moralnym kompasem, który wskazuje dobry kierunek bez względu na panujące trendy. Dodałabym jeszcze, że dbają o wysoką etykę pracy z ludźmi. Aby inspirować innych, warto zacząć od siebie 🙂
Posted in: życie Tagged: inspiracja, lider, liderstwo, przywództwo

Lista Sendlerowej

29 lipca 2020 by izabelanauman Leave a Comment

Kiedy w 1993 roku film „Lista Schindlera” dostał 7 oskarów, historia Ireny Sendlerowej była mało znana w tym czasie. Jak to możliwe, że kobieta, która uratowała ok. 2500 dzieci żydowskich i codziennie ryzykowała życiem, żeby wychodzić z nimi z getta nie była znaną międzynarodową bohaterką? Jej historią zostały poruszone cztery amerykańskie uczennice (w wieku 13-14 lat), które napisały o niej sztukę teatralną, odwiedziły ją w Polsce. O tym wzajemnym niezwykle wzruszającym spotkaniu opowiada film dokumentalny „Lista Sendlerowej”. To w nim pani Irena ze skromnością i pokorą mówi, że nie czuje się żadną bohaterką. Robiła to, co było konieczne, podkreśla, że niczego by nie zrobiła sama. Wierzy w to, że pomimo ogromu zła, dobro musi zwyciężyć. Mówi to osoba, która widziała ogrom wojennego zła i ludzkich tragedii w żydowskim getcie, Ale dobro samo nie zwycięża, zwycięża dzięki ludziom takim jak ona. W 2004 została wydana książka „Dzieci Ireny Sendlerowej”, a 2009 powstał film. Pani Irena mogła umrzeć jako cicha bohaterka,  niewyniesiona na piedestały…Cieszę się, że tak się jednak nie stało. Że świat usłyszał o dzielnej Polce. Szkoda tylko, że pani Irena nie dostała pokojowej Nagrody Nobla (została nominowana w 2007 roku.). Byłoby to piękne  uhonorowanie tego, co zrobiła. Rok później już nie żyła. Zamiast niej otrzymał wtedy nagrodę Al Gore – za walkę z globalnym ociepleniem…

Posted in: dzieci Tagged: dzieci, getto, Irena Sendlerowa

Niepowtarzalna droga

25 lipca 2020 by izabelanauman Leave a Comment

                                                                                                                                                                                     fot. Alexas Fotos

„W życiu nie ma bezpieczeństwa- są tylko różne poziomy ryzyka (…). Wielu boi się niepowodzenia. Ale czy zastanawialiście się kiedykolwiek, co właściwie złego jest w niepowodzeniu? U jednych niepowodzenie wywołuje poczucie winy, u innych- poniżenia”. (Michael Yardney). Taką mądrość wyczytałam w książce, opisującej na podstawie badań nawyki bogatych i biednych. Muszę przyznać, że w ostatnich latach różne doświadczenia na emigracji mogłabym nazwać niepowodzeniami. Taka przynajmniej była moja percepcja. Wykonałam wiele wysiłku w warunkach jakie miałam, a efekt był w moich oczach niewielki. Dzięki temu inaczej spojrzałam na swoje życie i życie ludzi wokół mnie. Pojęcia sukcesu, powodzenia czy niepowodzenia są względne. To są nasze wewnętrze subiektywne odczucia. Jeśli uzależniamy poczucie spełnienia od tego jaką mamy pozycję, ile mamy, co umiemy, na ile jesteśmy wyedukowani, jakie mamy warunki, jak patrzą na nas inni, możemy być sfrustrowani, jeśli nasze oczekiwania w tych dziedzinach nie będą spełnione. Tymczasem umiejętności cieszenia się życiem tu i teraz, w okolicznościach i warunkach, jakie mamy na dziś, trzeba się nauczyć. Wdzięczności i dziękowania trzeba się nauczyć. Nawet jeśli za ileś lat dojdziemy do tego wymarzonego miejsca, możemy nie umieć się nim cieszyć, jeżeli nie mamy w sobie wdzięczności, jeśli zaczynamy się porównywać z innymi. Nadal istnieją dziedziny w moim życiu, w których nie czuję się spełniona, ale nie chcę się poddawać na tej drodze. Pomimo okoliczności, bagażu z przeszłości czy niepowodzeń. Jeżeli jest jakaś dziedzina w Twoim życiu, w której nie czujesz spełnienia, nie poddawaj się. Rób tyle, ile możesz, naucz się czerpać radość z życia tu i teraz. Nie porównuj się. Każdy ma swoją niepowtarzalną drogę, nie mniej i nie bardziej ważną niż ktoś inny. Potrzebujemy tylko zmienić naszą  ludzką percepcję. Resztę zostaw Najwyższemu, a jeśli nie jesteś wierzący, to losowi

Posted in: droga Tagged: nie poddawaj się, spełnienie, wdzięczność

Odpoczynek duszy i ciała

19 lipca 2020 by izabelanauman Leave a Comment

Nie mam dziś nic mądrego do powiedzenia… Mój mózg odpoczywa i nie analizuje. Staram się za dużo nie myśleć… Ładuję baterie, resetuję się i łapię słońce. Jutro znów ma być u nas zimno i deszcz…Ten cudowny stan zawieszenia i nie myślenia za dużo nawet mi odpowiada… Nauczyłam się psychicznie odpoczywać dopiero w Szwecji. Tutaj fika, czyli przerwa na kawę, jest wpisana w kulturę. Dzień bez fiki to dzień stracony 🙂 Innym słowem, występującym chyba tylko w Szwecji, jest wyrażenie „lagom”, czyli „umiarkowany”, „w sam raz”. To słowo zrzuca z człowieka presję działania ponad siły. Nie musisz mieć ciągle więcej, nie musisz ciągle bardziej. W Szwecji bycie lagom jest ok. Drugie powiedzonko „ta det lugnt”, czyli coś w stylu „weź to na spokojnie” również wskazuje na to, że nie musisz się stresować. Możemy zrzucić z siebie ten balonik presji i nadmiernych oczekiwań, które często sami na siebie nakładamy. Ciekawe, że w polskim słowniku nie ma wyrażeń, które by oddawały konotację tych słów.  Dziś niedziela, życzę Wam kochani odpoczynku duszy i ciała

Posted in: droga Tagged: kawa, odpoczynek, Szwecja

Czego chcesz od życia?

16 lipca 2020 by izabelanauman Leave a Comment

„W życiu nie wygrywają najbogatsi, najbardziej przebojowi, najzdolniejsi. W życiu wygrywają Ci, którzy postanawiają wygrać. A Ty czego chcesz od życia?” Te zdania wypowiada Sonia (Małgorzata Foremniak) pod koniec filmu „Jak poślubić milionera”. Film może i nie najwyższych lotów intelektualnych, dla mnie jednak był zabawny. A ta sentencja skojarzyła mi się z filmem „W pogoni za szczęściem”. (Ten film warto obejrzeć). Wygraną rozumiem jako każdą nawet małą zmianę ku lepszemu w naszym życiu, chociażby np. zmianę jakiegoś nawyku, którzy nam szkodzi, zmianę myślenia o sobie w jakiejś dziedzinie, przełamanie bagażu naszych rodziców, a czasem po prostu, wyjście z depresji, a czasem po prostu przetrwanie. To właśnie determinacja, bardziej niż nasze talenty i zdolności, wiara w to, że musi się udać, pozwala na przełamanie trudnych okoliczności. Pytanie, jak bardzo czegoś chcesz i jaki koszt chcesz ponieść, żeby tam dojść. Czasem uznajemy, że koszt emocjonalny, czy koszt dla naszej rodziny jest zbyt duży. Czasem jesteśmy w sytuacji, w której i tak nie mamy nic do stracenia. Bywa, że sytuacja jest na tyle poważna, że musimy coś zmienić. Tak czy inaczej warto dojść do momentu, kiedy mam świadomość dokonanego wyboru, wiem, dlaczego tak wybieram. Zamiast egzystować w poczuciu bycia zmuszonym do życia w sposób, w jaki nie chcę, zaaranżowanego przez okoliczności, które mi nie odpowiadają. Życzę nam wszystkim dobrych życiowych wyborów.

Posted in: droga Tagged: świadomość, wybór, zmiana
« Poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następne »

Copyright © 2026 Izabela Nauman Blog.

Lifestyle WordPress Theme by themehit.com

Przejdź do paska narzędzi
  • blog.deon.pl
  • Inne blogi
    • Droga do Zwycięskiej Bramy
    • Jaśminowa
    • Refleksje nt. różnych aspektów ważnych dla życia Kościoła
    • Love is patient and kind
    • W buszu
    • druga
    • nieuczesanie, Milka pisze
    • fundament
    • Garniec pełen złota
    • teologiczna_blog
    • [ więcej... ]
  • Zobacz także
    • blog.deon.pl @ Facebook
    • DEON.pl
    • Facebóg